
Radni poznańskiego KO bronią odwołanego Mariusza Wiśniewskiego, a ja nie dałbym mu nawet ćmika popilnować. Skoro jest taki wspaniały, mają narzędzia, żeby go bronić. Jako Poznaniacy zasługujemy na więcej – i nie dajmy się nabrać na wymianę jednego delikwenta na drugiego.

Medialna wojna o schedę po Jaśkowiaku to teatr. Podczas gdy poznańska Koalicja Obywatelska inscenizuje wewnętrzny konflikt, nikt nie pyta o setki tysięcy złotych łapówek w Zarządzie Dróg Miejskich i odpowiedzialność polityczną prezydenta.